| Historia gry |
|
Na pomysł Smolball wpadłem na początku lat siedemdziesiątych na obozie letnim jako student Akademii Wychowania Fizycznego. Razem ze mną było ponad 50 osób zafascynowanych grą w tenisa ziemnego. Niestety mieliśmy do dyspozycji tylko dwa korty tenisowe, przez co musieliśmy długo czekać na swoją kolej. Zaproponowałem więc, aby zdjąć siatkę i rozstawić małe bramki futbolowe, stworzyć drużyny, które będą grać do tych bramek w „tenisa”. Pomysł wydał się wszystkim niedorzeczny, a ja zostałem wykpiony. Później w Szwajcarii wprowadziłem elementy tej gry do rozgrzewki na swoich lekcjach. Już po pierwszej takiej lekcji uczniowie wymagali, aby rozgrzewka trwała całą lekcję. Dzięki temu mogłem wypróbować wiele różnych rakiet. Zaprojektowałem również rakiety z prasowanego drzewa, które produkowano dla mnie w naszych szkolnych warsztatach. Podobnie było z piłką. Od piłki siatkowej (z gąbki) po piłeczkę do tenisa stołowego – wszystko zostało wypróbowane w grze zanim gra przyjęła dzisiejszy kształt. Zdarzały się momenty bolesne dla uczestników zajęć, gdy rakiety „szybowały” przez salę gimnastyczną, trafiając w głowę, plecy lub kość piszczelową. Uczniowie nie chcieli jednak rezygnować z gry. Gdy sprzęt był już dopracowany i można było grać bez przeszkód, przyszedł czas na pracę nad usprawnianiem reguł gry. W ten sposób gra z początkowo dość chaotycznej przerodziła się w uporządkowaną, bardzo dynamiczną i niezwykle intensywną grę zespołową. Nie bez powodu określa się SMOLBALL® , wcześniej zwany roboczo „Tenibalem“, mianem najszybszej gry zespołowej na świecie. |